Cel: jędrność
Cel: jędrność

Jak skutecznie planować zabiegi ujędrniające, aby przynosiły zadowalające rezultaty w przypadku trudnych okolic, czyli wewnętrznej strony ud, obszaru nad kolanami, wewnętrznej strony ramion?

 

Współczesna klientka jest świadoma możliwości medycyny estetycznej i kosmetologii, lecz bywa zagubiona w morzu informacji dotyczących skuteczności wszelkich terapii. O ile w zakresie zabiegów modelowania twarzy, których wykonuje się bardzo dużo, łatwo podać prawdopodobieństwo uzyskania efektu, o tyle w przypadku pielęgnacji ciała jest to trudniejsze. 

O podzielenie się swoim warsztatem poprosiliśmy kolejno: dr. Franciszka Strzałkowskiego, kosmetolog Ilonę Sasak oraz specjalistkę w zakresie nutriterapii, czyli nutridietetyki – Svitlanę Melnyk.

 

LNE: Panie doktorze, trudne pytanie o trudne okolice ciała, czyli wewnętrzną stronę ud, obszar nad kolanami oraz wewnętrzną stronę ramion – które zabiegi działają skutecznie na ich ujędrnienie? Czy są urządzenia, które gwarantują spektakularne efekty?

Franciszek Strzałkowski: Zdecydowanie te, które mówiąc w skrócie, przekazują do tkanki energię. Ta z kolei powoduje zagęszczenie włókien kolagenowych, pobudzając regenerację skóry. Co do spektakularności efektów, to mogę powiedzieć, że jeżeli nadmiar skóry jest znaczny, jeżeli ona nieestetycznie „wisi”, to nie pozostaje nic innego poza zabiegiem chirurgicznym. Jeżeli jednak umiejętnie połączymy zabiegi, nutridietetykę oraz czas – możemy uzyskać znaczne, widoczne efekty zagęszczenia i ujędrnienia skóry.

 

Wspomniał pan o energii. Mówimy o energii lasera czy też o innych czynnikach – fali dźwiękowej, fali radiowej? Czym one się od siebie różnią?

To wszystko rodzaje energii. Mamy energię świetlną, elektryczną, cieplną. Nie wspomniała pani o skoncentrowanej wiązce fali ultradźwiękowej, czyli tzw. HIFU, a to kolejny rodzaj wykorzystywanej energii. Chciałbym się jednak skupić nie na różnicach między nimi, a na umiejętnym łączeniu tych technologii w celu uzyskania efektu. Każdy zabieg jest dobry i skuteczny pod warunkiem, że się go umiejętnie stosuje, ale przede wszystkim, kiedy się go umiejętnie dobiera do wskazania. Jeżeli skóra jest znacznie uszkodzona, rozciągnięta, trzeba wobec niej zastosować dużą energię, a najlepiej zastosować kilka bodźców naraz. Można wykorzystać sam laser, ale da on jedynie efekt wyrównania kolorytu, wygładzenia, poprawienia zewnętrznej tekstury skóry. Możemy zastosować zabieg, w którym wykorzystujemy światło podczerwone do pobudzenia pracy fibroblastów. Ta energia będzie deponowana głębiej. Jeszcze skuteczniejsza będzie, w tym wskazaniu, radiofrekwencja mikroigłowa, która polecana jest każdej pacjentce w wieku 30+, 40+. Oczywiście nie każde urządzenie działa tak samo. W naszej klinice dysponujemy bardzo dobrym sprzętem, który jest wyjątkowo precyzyjny. 

Podczas zabiegu regulujemy wiele parametrów: głębokość wkłuć igieł w skórę, moc energii. Łączymy takie procedury z osoczem bogatopłytkowym dla podniesienia efektywności. 

Osobiście wyznaję zasadę, że osocze bogatopłytkowe działa w miejscu uszkodzenia. Podaję je więc zaraz po wykonaniu radiofrekwencji mikroigłowej, po laserze frakcyjnym, w jednej procedurze.

Jeżeli mówimy o łączeniu różnych procedur, to proszę o opinię na temat uzupełniania zabiegów sprzętowych działaniami typu redermalizacja, aminokwasowa terapia zastępcza itd. Spotykam się z przekonaniem, że skóra osób dojrzałych, u których dochodzi do spadku czy zatrzymania proliferacji fibroblastów, wymaga dodatkowej stymulacji.

To tylko fragment
Chcesz wiedzieć więcej?
Zaprenumeruj lub wykup dostępONLINE

LNE kupisz również w Empiku i salonach prasowych
SPRAWDŹ