Pierś do przodu!

W ofercie wielu gabinetów kosmetycznych brakuje zabiegów na biust, a przecież większość klientek marzy o gładkiej i pełnej blasku skórze dekoltu i kształtnych piersiach.

Po co i dla kogo?
Dekolt, a zwłaszcza biust to części ciała najczęściej pomijane w zabiegach pielęgnacyjnych. Tymczasem skórze biustu niekoniecznie służy nieustanny kontakt z koronkami czy fiszbinami biustonosza, a same piersi, narażone na zmiany związane z działaniem hormonów, wzrostem lub utratą wagi ciała czy cyklami życia, powinny być przedmiotem szczególnej uwagi. Do tego jeszcze wiele kobiet jest niezadowolonych ze swoich piersi – uważa je za zbyt małe albo zbyt duże, niewystarczająco jędrne, a skórę dekoltu za niedostatecznie gładką czy zbyt pomarszczoną. Dlaczego więc nie poprawić wyglądu i kondycji skóry tego obszaru?

Zabiegi na biust poprawiają napięcie skóry, wygładzają ją i nawilżają, ujędrniają i modelują biust, a poza tym znakomicie relaksują i poprawiają świadomość swojego ciała, pozwalają przełamać wstyd. Są odpowiednie dla kobiet w ciąży i po porodzie, dla kobiet po kuracjach odchudzających czy po przebytym nowotworze piersi.
Oczywiście taki zabieg nie zmieni diametralnie kształtu czy wielkości piersi (to nie jest zabieg chirurgiczny), jednak może wyraźnie poprawić zarys biustu dzięki wykorzystanym produktom i masażowi. Poza tym skóra piersi i dekoltu stanie się gładka i świetlista, a blask i lepsze nawilżenie skóry znacznie poprawią wygląd biustu, niezależnie od tego, czy będzie mniej czy bardziej jędrny. 

W praktyce

  • W zabiegu wykorzystujemy wysokiej jakości produkty zawierające składniki aktywne, działające skutecznie, ale łagodnie.
  • Niezbędnym elementem zabiegu jest masaż, który stymuluje krążenie krwi, a tym samym poprawia dotlenienie tkanek i ich odżywienie oraz usprawnia regenerację na wszystkich poziomach (włókna, tkanki, komórki). Dzięki masażowi skóra staje się bardziej jędrna. Jego dodatkową zaletą jest zrelaksowanie klientki. Właściwie cały zabieg powinien przypominać masaż – nakładajmy produkty delikatnie, starajmy się, aby dłonie nieustannie utrzymywały kontakt ze skórą klientki.
  • Jeśli klientka nie ma nic przeciwko temu, możemy również zaproponować masaż z użyciem kostek lodu owiniętych w tkaninę (nie należy jednak masować brodawek sutkowych). Lód potęguje efekty zabiegu, ma właściwości przeciwstarzeniowe. Na kostki możemy zamrozić wodę mineralną, wodę kwiatową lub napar ziołowy, a klientka sama wybiera, czym chce być masowana. W pierwszej chwili dotknięcie skóry kostkami lodu może się wydać nieprzyjemne, ale po kilku sekundach to się zmienia, a zalety działania lodu będą odczuwalne nawet po zakończeniu zabiegu. Wrażenie nieprzyjemnego chłodu po dotknięciu kostkami łagodzi również delikatny materiał, w który są one owinięte. Pamiętajmy jednak, aby w trakcie tego etapu zabiegu regularnie osuszać skórę, ponieważ topiący się lód wywołuje bardzo niemiłe odczucia. 
  • Podczas zabiegu klientce musi być ciepło, bo to zapewnia jej komfort, który jest jednym z najważniejszych warunków udanego zabiegu.
  • Zwykle pełen zabieg trwa ok. 30–40 minut, przy czym masaż zajmuje co najmniej połowę tego czasu. Oczywiście pielęgnacja przyniesie lepsze efekty, jeśli zabieg wykonamy w ramach kuracji.

Masaż biustu

  • Wykonujmy ruchy gładzące z elementami relaksującego i drenującego ucisku. Ruchy gładzące umożliwiają drenaż i pozwalają dotlenić tkanki. Początek 
    i koniec masażu powinny przebiegać w łagodnym rytmie. 
  • Wykonujemy palcami ruchy uciskające długie i krótkie, rotacyjne, następnie takie same ruchy uciskające spodem dłoni. Ucisk poprawia napięcie i pobudza krążenie krwi.
  • Starajmy się zawsze wykonywać ruchy do góry. Jeśli musimy wykonać kilka ruchów do dołu, zwolnijmy ucisk.
  • Nie należy podczas zabiegu stosować urządzeń do rozpylania wody czy toniku – to wywołuje u klientki niemiłe odczucia.

Nowość w ofercie
Zabiegi na dekolt i biust wzbogacają ofertę salonu i stanowią dowód na dbałość o klientki. Zanim go jednak wprowadzimy do karty zabiegów, spytajmy klientki, czy chciałyby mieć możliwość skorzystania z takiego zabiegu, ile czasu powinien trwać i jaką cenę sugerują. Weźmy również pod uwagę argumenty i uwagi klientek, które uważają, że wprowadzenie takiego zabiegu nie jest dobrym pomysłem.

Zabieg na biust można zaproponować przy wielu okazjach, np. przed wakacjami, przed ważnym wydarzeniem, podczas którego klientka zamierza wystąpić w wydekoltowanej sukni, w ramach pielęgnacji podczas lub po ciąży, po kuracji wyszczuplającej czy przebytej chorobie. Przed włączeniem tej usługi do oferty salonu warto ją wcześniej przetestować na sobie, chociażby po to, żeby móc opowiedzieć o swoich odczuciach zainteresowanej klientce.

Warto wytłumaczyć klientkom, że biust i dekolt to strefa wymagająca, na którą bardzo zwracają uwagę, a paradoksalnie tak mało o nią dbają. A czasami wystarczy tylko przełamać barierę wstydu.

 

OPINIA EKSPERTA

Magdalena Nagajek
Kosmetyczka z ponad 20-letnim doświadczeniem zawodowym. Specjalistka w dziedzinie profesjonalnej pielęgnacji twarzy i ciała oraz depilacji i epilacji. Twórca technik masażu. Wykładowca na kongresach, konferencjach i seminariach branży beauty. Główny szkoleniowiec i koordynator szkoleń w firmie Beauty In.

 

Rynek nowoczesnej kosmetyki profesjonalnej proponuje wiele ciekawych rozwiązań, których umiejętne zastosowanie daje szansę na widoczną poprawę stanu skóry biustu bez ingerencji chirurgicznej. Wybierając zabiegi pielęgnujące skórę biustu, warto zwrócić uwagę na kilka istotnych szczegółów dotyczących oczekiwanych efektów.

Po pierwsze – ujędrnianie
Ważnym składnikiem aktywnym wykorzystywanym w zabiegach kosmetycznych  jest fitohormon  kigelina. Pozyskuje się go z rośliny o nazwie Kigelia africana, czyli tzw. drzewa kiełbasianego, które rośnie w Afryce Zachodniej. Kigelina ma działanie hormonopodobne dzięki zawartości saponozydów steroidowych (m.in. izoflawonów), których budowa chemiczna przypomina budowę hormonów żeńskich – estrogenów. Skóra zawiera receptory estrogenowe, co ma decydujący wpływ na jej kondycję i stan. Fitoestrogeny, takie jak kigelina, łączą się z receptorami komórek i naśladują efekty działania estrogenów, mając wpływ na jakość skóry – stymulują komórki skóry właściwej i naskórka oraz regulują zawartość wody i kwasu hialuronowego.
Kolejny składnik silnie ujędrniający skórę biustu to znane i cenione w kontekście poprawy gęstości skóry proteiny zbożowe. Tritisol – pochodna protein zbożowych – jest jednym z najskuteczniejszych czynników napinających. 
Ze względu na wysoką masę cząsteczkową i bogactwo aminokwasów ma właściwości ujędrniające, wygładzające, nawilżające i przeciwzmarszczkowe. Ze względu na swoją skuteczność tritisol traktuje się jak roślinny odpowiednik kolagenu. Proteina tworzy na skórze gładki, elastyczny film o działaniu napinającym.

Po drugie – „podniesienie” biustu
Doskonałe efekty daje tu zastosowanie składnika o nazwie voliufilina. Voliufilina pochodzi z rośliny o nazwie Anemarrhena asphodeloides, dzikiego zioła występującego w Japonii i północnej części Chin. Jest fitosterolem niewykazującym właściwości fitohormonalnych. Jej działanie polega na stopniowym pobudzaniu gromadzenia i rozrostu tkanki tłuszczowej. Dzięki temu następuje multiplikacja komórek tłuszczowych, stymulacja produkcji lipidów oraz zwiększone gromadzenie tłuszczów. Efekt działania voliufiliny to wyraźne zaokrąglenie kształtu biustu.

Po trzecie – rozstępy
Na ten defekt firmy kosmetyczne proponują również skuteczne rozwiązanie. Dermochlorella – wyciąg z zielonej mikroalgi bogaty w aminokwasy i oligopeptydy efektywnie pobudza produkcję kolagenu I i III poprzez stymulację genów fibroblastów. Dermochlorella ma także wpływ na elastynę – glikoproteinę wydzielaną przez komórki skóry właściwej, odpowiadającą za elastyczność skóry. Jej synteza maleje z wiekiem, powodując pojawianie się rozstępów pod wpływem nacisków mechanicznych. Dermochlorella poprawia wydzielanie elastyny w fibroblastach o 35%. Rezultaty wskazują na znaczne zmniejszenie wybarwienia rozstępów oraz ich widoczności.
Kosmetyka profesjonalna proponuje jeszcze wiele innych rozwiązań mniej lub bardziej standardowych. Ważne jest, aby umiejętnie ocenić potrzeby skóry i precyzyjnie dopasować do nich działanie składników aktywnych wykorzystanych w zabiegach. Dlatego przyglądajmy się szczegółowo propozycjom firm kosmetycznych, a na pewno wśród nich znajdziemy interesujące nas rozwiązania.

Cały artykuł przeczytasz w LNE 119