Moc natury
Pobierz aplikację LNE Apple Store Logo Google Play Logo
 
Moc natury
11/01/2018
fot. fotolia
fot. fotolia

Poznaj bliżej popularne składniki roślinne

Surowce naturalne są gwiazdami nie tylko naturalnych formulacji – cenią je również twórcy kosmetyków konwencjonalnych, a nawet profesjonalnych. W dzisiejszym świecie naturalne surowce w kosmetykach są traktowane przez konsumentów jak atut i dlatego ich lista umieszczana jest coraz częściej w najbardziej widocznym miejscu na opakowaniu. Nic w tym dziwnego, kosmetyki na bazie naturalnych surowców działają wielokierunkowo, a efekty ich działania są zauważalne bardzo szybko. W artykule poznacie cenne składniki naturalne, które pomagają w naturalnej pielęgnacji skóry. Warto przyjrzeć się im bliżej i poszukać preparatów, w których składzie się znajdują.

Olej jojoba (Simmondisia chinensis) otrzymywany jest z nasion niepozornego krzewu Simmondsji, odmiany chińskiej lub kalifornijskiej. Jest to olej, a właściwie płynny wosk, bardzo odporny na utlenianie i wysokie temperatury. Ogrzanie nawet do temperatury 300 stopni nie zmienia jego właściwości, które potrafi zachować nawet przez 20 lat. Jest to więc olej, który praktycznie nie jełczeje, a wmieszany do innych olejów (mniej stabilnych) przedłuża ich datę ważności. Fenomen natury! Budową przypomina skład ludzkiego sebum, dlatego łatwo wbudowuje się w warstwę cementu międzykomórkowego, dzięki czemu zapobiega wysuszaniu skóry i czyni ją jedwabiście gładką. Doskonale penetruje w głąb naskórka, szybko się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy. Ze względu na powinowactwo do keratyny włosa działa ochronnie, nawilżająco, nadaje połysk włosom przesuszonym, zmniejsza też ich łamliwość. To jeden z najbardziej cenionych olejów w kosmetyce, polecany do każdego typu skóry, nieoceniony w wymagającej pielęgnacji anty-aging, a także w pielęgnacji skóry łuszczycowej, podrażnionej oraz tłustej. Pozwala utrzymać wysoki stopień nawilżenia naskórka, działa jak emolient – zmiękczająco, przeciwzmarszczkowo, antyoksydacyjnie. Zawiera dużo witaminy E, fitosterole oraz skwalan o właściwościach przeciwzapalnych i przeciwwolnorodnikowych. Reguluje pracę gruczołów łojowych, zmniejsza stany zapalne skóry, działa antyseptycznie i promieniochronnie.

Olej z nasion wiesiołka (Oenothera biennis Oil) to silny antyoksydant, należący do najcenniejszych olejów w kosmetyce, o nieczęsto spotykanej kombinacji biologicznie czynnych NNKT. Zawiera rzadko występujący w świecie roślinnym kwas gamma-linolenowy, który przywraca zaburzoną równowagę fizjologiczną skóry, wzmacnia barierę lipidową naskórka, chroni skórę przed infekcjami, hamuje rozwój alergii i zmniejsza stany zapalne. Wpływa również korzystnie na strukturę i wygląd skóry, która staje się bardziej elastyczna i zyskuje ładniejszy koloryt. Z łatwością przenika w głąb skóry, gdzie działa regulująco, przeciwzapalnie, przeciwalergicznie i ochronnie oraz przeciwdziała przedwczesnemu starzeniu się tkanek. Olej z wiesiołka stosowany jest w łagodzeniu wszelkiego typu podrażnień, przy atopowym zapaleniu skóry, egzemie i łuszczycy. Wspomaga także terapie trądziku młodzieńczego, przywracając prawidłowy skład flory bakteryjnej naskórka.

Naturalny olej z pestek winogron (Vitis vinifera Seed Oil) to antyoksydacyjny olej, będący jednocześnie substancją aktywną i emolientem. Jest bogaty w kwasy tłuszczowe (głównie omega-6) i witaminę E, utrzymuje skórę w doskonałej kondycji, wzmacnia barierę naskórkową i hamuje utratę wody. Zawiera bardzo wartościowy i znany z właściwości przeciwutleniających pyknogenol oraz fosfolipidy o strukturze podobnej do liposomów, dzięki czemu ułatwia przenikanie przez naskórek innym substancjom aktywnym. Ma działanie przeciw­zapalne, przeciwobrzękowe, przyspiesza regenerację tkanek. Poprawia skład naturalnego serum, dzięki czemu normalizuje pracę gruczołów łojowych, zapobiega powstawaniu zaskórników i nadmiernemu rogowaceniu naskórka, poprawia też jędrność skóry. Jest lekki, doskonale się wchłania i nie pozostawia nieprzyjemnej, lepkiej warstwy na skórze.

Kolejny cudowny olej, który już trochę nam spowszedniał, to silnie odżywczy olej słonecznikowy (helianthus annuus seed oil). Złocisty, tłoczony z najwyższej jakości nasion słonecznika, obfituje w potas, selen, żelazo, magnez, miedz, witaminę E i kwas linolowy, które zapewniają mu właściwości zmiękczające i wygładzające. Bardzo bogaty w lecytynę, karoteny i fitosterole. Wzmacnia bariery naskórkowe, utrzymuje prawidłowe nawilżenie skóry, działa przeciwrodnikowo i normalizująco. Bardzo dobrze się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy na skórze. Odpowiedni dla każdego rodzaju cery i łatwo dostępny.

„Smocza krew” jest ceniona w medycynie naturalnej
– Indianie wykorzystywali ją do leczenia ran, aby zatamować
krwawienie i przyspieszyć proces gojenia oraz ochronić
skórę przed zakażeniami.

Dragon’s blood, inaczej smocza krew (lub też Sangre de Drago), nie ma nic wspólnego z krwią smoka – to ekstrakt z żywicy drzewa Croton lechleri o szerokich właściwościach pielęgnujących. Croton lechleri to drzewo rosnące w Peru, Brazylii, Ekwadorze i Meksyku. W zniszczonych lasach to jedno z pierwszych drzew, które odradza się dzięki zdolnościom regeneracyjnym swoich soków. Żywicę wydobywa się, nacinając korę, spod której wypływa gęsta ciecz o intensywnie czerwonej barwie, stąd nazwa rośliny. Smocza krew jest bardzo ceniona w medycynie naturalnej – Indianie wykorzystywali ją do leczenia ran, aby zatamować krwawienie i przyspieszyć proces gojenia oraz ochronić skórę przed zakażeniami. W kosmetyce jest ceniona za bardzo silne właściwości antyoksydacyjne, regeneracyjne, przeciwzapalne i przeciwstarzeniowe. Pomaga w pielęgnacji i zamykaniu się ran, zmniejsza powstawanie blizn, regeneruje skórę, pobudzając formowanie się nowych włókien kolagenu. Stosowana jest w kosmetykach anty-aging, liftingujących, do skóry zszarzałej i zestresowanej, a także w preparatach chroniących przed stresem oksydacyjnym i zanieczyszczeniami środowiska, w produktach ujędrniających, na rozstępy, blizny oraz do cery trądzikowej i łagodzących podrażnienia.

Wąkrota azjatycka (Centella asiatica), inaczej zwana gotu kola, rośnie w Azji, na Madagaskarze, w Południowej i Centralnej Afryce, Australii oraz Południowej i Środkowej Ameryce. Jest to roślina o niezwykle bogatym składzie, ale głównie zawiera saponiny triterpenowe, związki kumarynowe, kwasy fenolowe, fitosterole, witaminy, kwas glutaminowy, serynę i alaninę.
Jest znana i wykorzystywana w medycynie od dawna. W kosmetyce wykorzystywana w preparatach anty-aging, przeciwtrądzikowych, antycellulitowych i przeciwko rozstępom skórnym. Ta cudowna roślinka usprawnia metabolizm w komórkach tkanki łącznej oraz zmniejsza średnicę adipocytów (komórek tłuszczowych), stymuluje proliferację fibroblastów, wspomaga syntezę kwasu hialuronowego oraz kolagenu w skórze. Ujędrnia, uelastycznia i nawilża naskórek. Poprawia stan skóry trądzikowej i problematycznej dzięki właściwościom przeciwzapalnym i bakteriostatycznym. Opisuje się również wykorzystanie wąkroty azjatyckiej w farmacji – w terapii trudno gojących się ran, które często są oporne na tradycyjną farmako­terapię. W leczeniu wykorzystuje się działanie bakteriostatyczne, stymulację proliferacji fibroblastów oraz przyspieszenie migracji fibroblastów do rany z otaczających ją tkanek, stymulację kolagenu i powstawanie nowych naczyń krwionośnych (angiogeneza). Skutkuje to nie tylko szybszym gojeniem się ran, ale również wpływa pozytywnie na bliznowacenie – blizny tworzą się szybciej i są płytsze. Wąkrota azjatycka posiada szerokie spektrum działania, potwierdzone licznymi badaniami naukowymi, dlatego jest niezwykle interesującym surowcem kosmetycznym.

Ekstrakt z kwiatów kocanki (Helichrysum stoechas Flower Extract) to doskonały antyoksydant, ceniony za dobroczynny wpływ na naczynka. Działa obkurczająco oraz zmniejsza opuchnięcia, sprzyja szybkiemu zanikowi siniaków, obtłuczeń i zaczerwienień skóry, przyśpiesza wchłanianie i niwelowanie wybroczyn oraz krwiaków powstałych po urazach, zabiegach medycznych i kosmetycznych. Jednocześnie działa przeciwzapalne i łagodząco. Ma właściwości regeneracyjne, minimalizuje tworzenie się blizn, sprzyja również redukcji już istniejących blizn, rozstępów i śladów potrądzikowych. Stosowany zewnętrznie, stymuluje odbudowę naskórka i tworzenie nowych, zdrowych komórek skóry, jest polecany w sytuacjach wymagających regeneracji skóry, np. po zabiegach złuszczających.

Sok z liści aloesu (Aloe vera) to kolejny fenomen natury, niezwykle ceniony w medycynie i kosmetologii. Odżywczy sok jest bogatym źródłem witamin i minerałów, wspomaga przenikanie substancji aktywnych i procesy naprawcze skóry. Zmniejsza zaczerwienienia skóry, zwiększa syntezę kolagenu i elastyny, odpowiedzialnych za jędrność i elastyczność skóry, spowalnia procesy starzenia. Ma właściwości nawilżające i ułatwiające wiązanie wody w skórze, zapobiegając jej przesuszaniu. Wspomaga działanie liftingujące, chroni włókna kolagenowe przed utlenianiem, działa rozjaśniająco w zaburzeniach barwnikowych skóry. Znany i używany od czasów starożytnych do leczenia skaleczeń, poparzeń i innych uszkodzeń skóry.

Nieustannie w centrum zainteresowania jest też kwas hialuronowy (Hyaluronic Acid) i jego sole. Ostatnio pojawił się na rynku kwas hialuronowy o ultraniskiej masie cząsteczkowej, który powstaje w wyniku hydrolizy, czyli podziału łańcucha kwasu hialuronowego wielkocząsteczkowego na małe fragmenty. Fragmenty te łatwiej wnikają do głębszych warstw skóry i trwale wiążą wilgoć oraz poprawiają elastyczność, a także proces różnicowania i złuszczania się komórek naskórka, dzięki czemu zmniejsza się rogowacenie i stymuluje się tworzenie nowego, zdrowego naskórka. Cały czas ceniony jest duet obu typów kwasu hialuronowego – wysoko- i niskocząsteczkowego. Wykazuje on najkorzystniejsze, wzajemnie uzupełniające się działanie. Kwas niskocząsteczkowy zwiększa poziom nawilżenia wewnątrz skóry, a kwas wielkocząsteczkowy tworzy na powierzchni warstwę, która zapobiega uciekaniu wody z wnętrza skóry. Należy tu nadmienić, że kwas hialuronowy nie jest produkowany przez rośliny, ale można go otrzymać biotechnologicznie z materiału roślinnego przy udziale szczepów bakteryjnych i takie właśnie rozwiązanie stosowane jest w nowoczesnej kosmetologii.

Surowce naturalne są gwiazdami nie tylko
naturalnych formulacji – cenią je również twórcy kosmetyków
konwencjonalnych, a nawet profesjonalnych.

Nie można też zapomnieć o algach morskich – to fenomenalne, naturalne i kolorowe źródło przeróżnych substancji pielęgnujących. Są skuteczne samodzielnie, a wzajemnie ze sobą współdziałając, tworzą kompleksy działające np. jako filtry immunologiczne skóry. W połączeniu z olejami czy ekstraktami roślinnymi gwarantują działanie naprawcze, regenerujące, odmładzające i kojące.

Należy również pamiętać o olejkach eterycznych! W ich przypadku natura rozpieszcza nie tylko nasze ciało, ale i zmysły. Naturalne olejki eteryczne nie tylko pięknie pachną, ale również działają terapeutycznie. Na ich bazie powstała potężna i ceniona metoda leczenia różnych schorzeń – aromaterapia, w której możemy wykorzystać tylko naturalne olejki eteryczne, ponieważ olejki zapachowe lub syntetyczne nie mają terapeutycznej mocy.
Wśród naturalnych substancji mamy także związki działające jak substancje konserwujące, naturalne emulgatory, które często mają właściwości pielęgnacyjne, naturalne zagęstniki, surfaktanty i masę innych funkcjonalnych surowców. Bogactwo natury jest wręcz niepojęte. Warto, żebyśmy umieli z niego korzystać mądrze i nauczyli się je chronić, tak by wszystkie te wspaniałe i przyjazne nam rośliny długo mogły służyć naszemu zdrowiu i urodzie.

Renata Piotrowska
mgr inż. technolog, absolwentka kierunku „technologia surowców kosmetycznych i substancji zapachowych” Poli­techniki Łódzkiej, szef badań i rozwoju w firmie Naturativ, produkującej certyfikowane kosmetyki naturalne.

ZAPRENUMERUJ KOLEJNE NUMERY JUŻ TERAZ
LNE - ponad 200 stron dobrej lektury